I C 1395/25 - uzasadnienie Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie z 2025-06-13
Sygnatura akt: I C 1395/25
UZASADNIENIE
wyroku z 21 maja 2025 r.
W pozwie z 18 marca 2025 r. B. Ś. i G. Ś. (1) zażądali nakazania (...) sp. z o.o. przywrócenia stanu poprzedniego na nieruchomości położonej przy ul. (...) w W., przez usunięcie z działki kontenera biurowego, naprawienie bramy wjazdowej, wymianę na nowe dwóch kłódek oraz łańcuchów i przekazanie ich wraz z kluczami stronie powodowej, uprzątnięcie terenu działki, odtworzenie roślinności, zaniechanie naruszenia posiadania co do tej nieruchomości, a także zasądzenia kosztów procesu. W uzasadnieniu powodowie wskazali, że od ponad 25 lat są posiadaczami samoistnymi przedmiotowej działki, a pozwana naruszyła ich posiadanie przez wtargnięcie na teren i postawienie kontenera (pozew k. 4-13).
(...) sp. z o.o. złożyła odpowiedź na pozew, wnosząc o oddalenie powództwa w całości. Pozwana zaprzeczyła, że powodowi byli posiadaczami samoistnymi nieruchomości i podniosła zarzuty braku legitymacji czynnej i biernej oraz nadużycia prawa podmiotowego (odpowiedź na pozew k. 50-54).
W dalszym toku postępowania stanowiska stron nie uległy zmianie.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
B. Ś. i G. Ś. (1) w 2001 r. – odkąd wprowadzili się do nowego domu – zaczęli zajmować się położoną w bliskim sąsiedztwie nieruchomością przy ul. (...) w W.. Działka w tym czasie była niezabudowana, zarośnięta i wyglądała, jak by nikt się nią nie zajmował. Małżonkowie w sposób regularny i stały przez około 25 lat dbali o porządek na działce, sprzątali śmieci, kosili trawę, przycinali roślinność i naprawiali ogrodzenie. B. Ś. wraz ze swoimi rodzicami i G. Ś. (1) korzystali w szczególności z części działki, na której ustawili skrzynki na roślinność i gdzie uprawiali warzywa, owoce i zioła. W przeszłości na działce bawiły się również dzieci B. i G. Ś. (1). Teren był zamykany na kłódkę i do września 2024 r. B. i G. Ś. (2) gospodarowali nim w sposób wyłączny. Małżonkowie ponosili koszty związane z utrzymaniem i pielęgnacją działki, inwestowali w ogrodzenie oraz złożyli do Urzędu Miasta informację o nieruchomościach i obiektach budowlanych celem uregulowania podatku od nieruchomości.
Dowody: informacja o nieruchomościach i obiektach budowanych k. 24-32; fotografie k. 39; zeznania E. K. k. 101-102; zeznania J. A. k. 102; zeznania powódki B. Ś. k. 102-103; zeznania powoda G. Ś. (1) k. 103-104; częściowo: wydruki fotografii z G. M. k. 79-85, wydruki fotografii z czerwca 2023 r. k. 86, opinia geotechniczna z dokumentacją k. 87-96.
Właścicielem nieruchomości przy ul. (...) w W. jest (...) sp. z o.o. Na zlecenie spółki 26 września 2024 r. na działce, po przecięciu łańcuchów i zdjęciu kłódek zabezpieczających bramę wjazdową, został podstawiony kontener.
Fakt bezsporny. Dowody: fotografie k. 39; umowa sprzedaży z 1 marca 2024 r. k. 62-69; wydruki odpisu z księgi wieczystej k. 70-78; zeznania J. A. k. 102; zeznania powódki B. Ś. k. 102-103; zeznania powoda G. Ś. (1) k. 103-104.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie powołanych dowodów z dokumentów i zeznań.
Sąd dał wiarę przedstawionym przez strony dowodom z dokumentów i fotografii, gdyż nie były kwestionowane i nie budziły wątpliwości Sądu.
Sąd uznał, że jakkolwiek dokumentacja geotechniczna i zdjęcia oraz wydruki z G. M. zasługują na obdarzenie ich walorami wiarygodności, to ich moc dowodowa jest niewielka, o czym szerzej w rozważaniach prawnych.
Sąd obdarzył walorami wiarygodności i mocy dowodowej dowody o charakterze osobowym. Zarówno zeznania świadków, jak i powodów były wewnętrznie spójne, logiczne i nawiązywały do pozostałego materiału dowodowego. Między twierdzeniami wszystkich przesłuchiwanych osób nie było sprzeczności oraz pozwoliły one na odtworzenie przejrzystego biegu zdarzeń. Ustalone postępowanie B. i G. Ś. (1), sposób korzystania z nieruchomości i gospodarowania na niej są również nader prawdopodobne w świetle zasad doświadczenia życiowego, co także przekonuje Sąd o wiarygodności złożonych zeznań.
Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 pominął dowody z przesłuchania świadków E. G., M. M. i M. K. jako mające wykazać fakty bezsporne, nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy i jako zmierzające jedynie do przedłużenia postępowania. Zgodnie z wnioskiem pozwanej dowody te miły wykazać bądź fakty negatywne, które ze swojej istoty są niemożliwe do udowodnienia, bądź fakty odnoszące się do stanu nieruchomości, co wychodzi poza rozstrzygnięcie dokonywane w procesie o ochronę posiadania.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo niemal w całości zasługiwało na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 344 § 1 k.c. przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie, jak również przeciwko temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło, przysługuje posiadaczowi roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń. Roszczenie to nie jest zależne od dobrej wiary posiadacza ani od zgodności posiadania ze stanem prawnym, chyba że prawomocne orzeczenie sądu lub innego powołanego do rozpoznawania spraw tego rodzaju organu państwowego stwierdziło, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem.
Skarga posesoryjna rozpatrywana jest w postępowaniu odrębnym uregulowanym w dziale IV tytułu VII części pierwszej k.p.c. Zakres badania sądu w sprawach o naruszenie posiadania jest znacznie ograniczony, gdyż ustawa przewiduje, że dotyczy on jedynie ostatniego stanu posiadania i faktu jego naruszenia. Sąd nie rozpoznaje natomiast samego prawa ani dobrej wiary pozwanego (art. 478 k.p.c.). Ochrona posiadania ma więc charakter prowizoryczny i tymczasowy, z racji tego, że celem orzeczenia sądu jest stwierdzenie, czy posiadanie zostało naruszone samowolnie i jaka ma być sankcja za to naruszenie, a nie przesądzenie co do samego prawa do nieruchomości.
Definicje posiadania określa art. 336 k.c., stanowiący, że posiadaczem samoistnym rzeczy jest ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel, a posiadaczem zależnym ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą. Posiadanie jest zatem stanem faktycznym, któremu ustawodawca nadał prawnie doniosłe znaczenie, jak również ochronę prawną.
W niniejszej sprawie materiał dowodowy bezspornie wskazuje, że powodowie byli posiadaczami samoistnymi nieruchomości, a w konsekwencji przysługiwała im ochrona tego stanu faktycznego przewidziana w art. 344 k.c. Powodowie od wielu lat konsekwentnie wykonywali faktyczne władztwo nad nieruchomością, przejawiające się w działaniach typowych dla posiadacza samoistnego. Przez 25 lat nie tylko korzystali oni w sposób wyłączny z działki, sadzili i uprawiali na niej rośliny, ale także dbali o ten teren, porządkowali i utrzymywali ogrodzenie. Takie gospodarowanie jest przejawem traktowania nieruchomości jako swojej i przekonuje o samoistnym charakterze posiadania. Natomiast okoliczność, że nieruchomość nie została zabudowana ani w inny sposób trwale zagospodarowana, nie prowadzi do odmiennej oceny. Brak zabudowy nie pozbawia bowiem posiadania charakteru samoistności, jeżeli z okoliczności wynika, że posiadacze traktowali nieruchomość jak właściciele. W ustalonym stanie faktycznym nie sposób dostrzec również przesłanki do oceny, że powodowie posiadali działkę jako dzierżyciele, prekariusze albo na innej podstawie, której nie można przypisać cech posiadania podlegającego ochronie.
Poza sporem pozostawała kwestia naruszenia posiadania. Pozwana samowolnie przełamała zabezpieczenia i otworzyła bramę, a następnie umieściła na nieruchomości kontener. Działanie to w sposób oczywisty ingerowało we władztwo sprawowane przez powodów.
Odnosząc się do podniesionego przez pozwaną zarzutu braku legitymacji procesowej, należy podkreślić, że – zgodnie z konstrukcją powództwa posesoryjnego – po stronie powodowej występuje osoba twierdząca, że posiada rzecz i jej posiadanie doznało naruszania, a po stronie pozwanej osoba wskazana jako naruszyciel. Posiadanie jest bowiem kategorią faktyczną, nie zaś prawną, i jego istnienie podlega ustaleniu w ramach postępowania dowodowego. Nie można zatem a priori wykluczyć legitymacji czynnej z tego powodu, że posiadacz nie legitymuje się prawem własności. Wręcz przeciwnie przysługująca posiadaczowi ochrona jest skuteczna również przeciw właścicielowi, który musi respektować stan posiadania, dopóki nie zostanie on skutecznie zakwestionowany w trybie właściwego postępowania sądowego. Posiadacz jest legitymowany w procesie posesoryjnym z tego właśnie tytułu, że twierdzi, że posiada rzecz oraz że to posiadanie zostało naruszone. W niniejszej sprawie zostało ustalone, że powodowi przysługuje prawo własności, co znajduje potwierdzenie w treści księgi wieczystej. Jednak wpis do działu II księgi wieczystej nie stanowi orzeczenia w rozumieniu art. 344 § 1 k.c. in fine, które mogłoby uchylać ochronę posesoryjną, gdyż nie przesądza o tym, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem.
Natomiast zarzut naruszenia prawa podmiotowego (art. 5 k.c.) był niedopuszczalny w procesie posesoryjnym, który z założenia nie ma na celu ochrony prawa podmiotowego, lecz przywrócenie stanu faktycznego sprzed naruszenia. Tym samym wykraczał on poza zakres rozważań i orzekania w przedmiotowej sprawie.
Sąd oddalił powództwo w niewielkim zakresie, który dotyczył roszczeń niedostatecznie sprecyzowanych bądź odnoszących się do naprawienia szkody. Żądanie uprzątnięcia terenu jest sformułowana w tak ogólny sposób, że w razie jego uwzględnienia nie nadawałoby się do egzekucji. Natomiast żądania odtworzenia roślinności ma charakter odszkodowawczy, a tym samym nie mieści się w kognicji sądu w procesie posesoryjnym, który służy wyłącznie ochronie prawnie doniosłego stanu faktycznego. Zgodnie bowiem z art. 478 k.p.c. w sprawach o naruszenie posiadania sąd bada jedynie ostatni stan posiadania i fakt jego naruszenia, nie rozpoznając samego prawa ani dobrej wiary pozwanego. Powodowie ewentualnie mogą dochodzić naprawienia szkody w odrębnym postępowaniu, jednak niniejszy proces nie jest właściwy do orzekania w tym zakresie.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z zasadą finansowej odpowiedzialności za wynik sprawy. Powodowie utrzymali się ze swoim zasadniczym żądaniem. W związku z tym Sąd kosztami niniejszego postępowania obciążył w całości pozwaną jako stronę przegraną. Na zasądzoną kwotę 537 zł, składają się: opłata sądowa od pozwu 200 zł na podstawie art. 27 pkt 7 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, koszty zastępstwa prawnego 320 zł na podstawie § 5 pkt. 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2023.1964) oraz 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
Na podstawie art. 333 § 2 k.p.c. Sąd uwzględniając powództwo o naruszenie posiadania nadał wyrokowi w punkcie I rygor natychmiastowej wykonalności.
Mając na względzie powyższe, Sąd orzekł jak w sentencji.
SSR Paweł Szymański
Zarządzenie: odpisy wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi powodów i pełnomocnikowi pozwanej.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy dla miasta stołecznego Warszawy w Warszawie
Data wytworzenia informacji: